Są miejsca, które mają w sobie coś nieuchwytnego. Bażantarnia w Elblągu to jedno z nich — 369 hektarów bukowego lasu na skraju Wysoczyzny Elbląskiej, gdzie wąwozy, strumyki i strome zbocza sprawiają że trudno uwierzyć, że jesteś kilka minut od centrum miasta. Elblążanie kochają to miejsce od ponad 300 lat. Turyści, którzy tu trafiają, rozumieją dlaczego.
Historia, która zaczyna się w XVIII wieku
Bażantarnia nie powstała z niczego. Już w czasach gdy Elbląg należał do Korony Polskiej, władze miejskie szczególnie chroniły ten obszar leśny — nie zgodziły się nawet gdy kupcy Kompanii Wschodnioangielskiej, zauroczeni krajobrazem, chcieli tu wybudować swoją faktorię.
Pierwsze oznaki zagospodarowania pojawiły się w 1700 roku, gdy Rada Miejska wydzieliła niewielki majątek mieszczański dzierżawiony przez niejakiego Sontopskiego. Wkrótce potem radca Sebastian Stolz postawił na wzgórzu niedaleko wideł rzeki Kumieli pierwszy zajazd. W 1811 roku radca handlowy i królewski konsul w Rosji August Abbeg otworzył karczmę Gasthaus Vogelsang — dziś to Restauracja Myśliwska, wciąż działająca w tym samym miejscu.
Niemcy nazywali ten las Vogelsang, czyli Ptasi Śpiew. Od 1846 roku aranżacją parku zajmowało się Towarzystwo Przyjaciół Lasu Ptasi Śpiew — sadzono drzewa, nadawano romantyczne nazwy leśnym enklawom, wytyczano ścieżki. W 1913 roku park włączono w granice administracyjne miasta. Elbląski magistrat wybudował nowe mostki, oznakował szlaki piesze i wzniósł charakterystyczne budowle — muszlę koncertową, Parasol i wieżę widokową zwaną Wieżą Bismarcka. Latem całe życie kulturalne miasta przenosiło się do Bażantarni — koncerty, przedstawienia teatralne, obchody miejskich uroczystości.
Po II wojnie światowej nowi mieszkańcy Elbląga przemianowali las na Bażantarnię — od bażantów, których w parku było wówczas mnóstwo. Jeszcze w latach 90. XX wieku można było je spotkać na każdym kroku. Stało się coś rzadkiego na ziemiach zachodnich — nowi elblążanie przejęli tradycje i zwyczaje przedwojennych mieszkańców i pokochali to miejsce tak samo jak oni.
Co zobaczysz w Bażantarni
Park ma charakter niemal górski — strome zbocza, głębokie jary, wąwozy i wzgórza sprawiają że spacer tu to coś zupełnie innego niż typowy miejski park. Zbocza pokrywa mieszany las z przewagą buków, dębów, grabów i olch. Rosną tu też rzadkie gatunki roślin typowo górskich — czosnek niedźwiedzi, tojad dzióbaty, pióropusznik strusi i charakterystyczne dla Bażantarni ogromne skrzypy dorastające nawet do 2 metrów wysokości.
Ze zwierząt spotkasz tu dziki, jelenie, sarny, lisy, borsuki i wiewiórki. Bogaty świat ptaków reprezentują słowiki, czarne bociany, jastrzębie, sowy i dzięcioły. W sezonie dzikie kaczki lęgną się w Bażantarni, by później przenieść się na pobliskie jezioro Drużno.
Wędrowcy szukający konkretnych atrakcji powinni odszukać Diabelski Kamień — leży w korycie Srebrnego Potoku i według legendy upuścił go sam szatan. Wprawne oko wypatrzy na nim odcisk czarciej łapy. Na Górze Chrobrego z kolei roztacza się panorama Elbląga i okolic — przy dobrej pogodzie widać stąd wody Zalewu Wiślanego.
Warto też zajść do Zabytkowego Zespołu Młyna Wodnego z XIX wieku, który mieści się między Bażantarnią a parkiem Dolinka. Trzy budynki z czerwonej cegły, oryginalne elementy wyposażenia młyna wciąż na swoim miejscu — młyn działał do lat 70. XX wieku, dziś mieści tu Hotel Młyn Aqua SPA z wieżyczką widokową.
Cztery szlaki — każdy inny
Bażantarnia ma cztery znakowane szlaki piesze dostosowane do różnych możliwości i czasu.
Szlak czerwony „Kopernikowski” (4,5 km, ok. 1,5 godz.) zaczyna się przy Restauracji Myśliwskiej i prowadzi wzdłuż Srebrnego Potoku obok mostku Elewów i Parasola przez Górę Jagiellońską do parkingu przy gajówce w Dąbrowie. Dobry na pierwszą wizytę.
Szlak niebieski „Okrężny” (łącznie ok. 10 km) podzielony jest na dwa odcinki. Leśny (3,6 km, 1 godz.) to łatwa trasa od Restauracji Myśliwskiej do Dąbrowy i Parasola. Górski (6,4 km, ok. 2,5 godz.) to zupełnie inna historia — biegnie przez Czarci Jar, Górę Sowią, liczne wąwozy i urwiska. Miejscami bardzo trudny, za to widokowo najbardziej spektakularny.
Szlak zielony „Ścieżka Jaszczurek” (7 km, ok. 2 godz.) prowadzi przez Belweder i Parasol do Stagniewa.
Szlak żółty „Okólny” (9 km, ok. 3 godz.) to najdłuższa trasa, zaczynająca się przy pomniku przyrody obok rzeki Kumieli i prowadząca obok starego młyna przez mostek Elewów i cmentarz na Dębicy
Jak dotrzeć i gdzie szukać informacji
Bażantarnia leży na obrzeżach Elbląga, przy ul. Marymonckiej. Dojazd tramwajem linią nr 2 do pętli przy ul. Marymonckiej, skąd szlak żółty zaczyna się praktycznie od przystanku. Samochodem najwygodniej parkować przy Restauracji Myśliwskiej, od której odchodzą trzy szlaki.
Aktualne informacje o wydarzeniach, warunkach w parku i atrakcjach sezonowych znajdziesz na stronie bazantarnia.pl oraz na profilu Facebook Bażantarni.
Pokaż na mapie

